|
Portal
Polskiej Muzyki Disco – Dance: Przed Państwem
Joanna Kaczanowska – bardziej znana jako ETNA.
Twój ostatni występ na Festiwalu w Ostródzie
mogliśmy podziwiać 3 lata temu. Od tego czasu o
Twojej twórczości trochę ucichło. W tym roku
powróciłaś na Festiwal, z którego wróciłaś z
wyróżnieniem. Czym zajmowałaś się podczas swojej
medialnej nieobecności?
Etna: Zgadza się-
ostatnio na festiwalu w Ostródzie byłam 3 lata
temu, lecz koncerty grałam nieprzerwanie do 2006
roku. Na scenie nie było mnie jeden sezon. Było to
spowodowane głównie moimi problemami zdrowotnymi.
Przez pewien czas nie było mnie również w kraju.
Jednak to bardzo miło, że moja nieobecność została
zauważona:)
PPMD-D:
Czym spowodowana
była ponad 2-letnia nieobecność Etny na scenie?
Czy twój powrót jest to związany z obecnym
„boomem” na muzykę Disco – Polo?
Etna: Jak już wspomniałam, moje zniknięcie
ze sceny było spowodowane problemami ze zdrowiem,
więc tak naprawdę, nie planowałam żadnej przerwy w
działalności artystycznej. To było po prostu
niezależne ode mnie. Tak więc, jak to określiłeś
"boom na muzykę disco polo" w żaden sposób nie
przyczynił się do mojego powrotu na scenę, bo nie
planowałam z niej zejść:)
PPMD-D:
Opowiedz nam coś o
sowim nowym wydawnictwie nad którym aktualnie
pracujesz.
Etna:
W tej chwili
jestem na etapie nagrywania kolejnej mojej płyty.
Kilka utworów jest już gotowych, zresztą co
usłyszeliście już w Ostródzie. Kolejne utwory są
już w przygotowaniu. Na tej płycie znajdą się
teksty tylko i wyłącznie mojego autorstwa, duet,
oraz inne niespodzianki, wszystko ubrane w
taneczne rytmy. Teksty, oczywiście w większości,
jak to bywa w disco polo i nie tylko, będą
traktowały o miłości- zarówno tej szczęśliwej i
nieszczęśliwej. Płyta zostanie wydana w przyszłym
roku przed rozpoczęciem sezonu.
PPMD-D:
Czego fani mogą się
spodziewać po twojej nowej płycie? Czy zamierzasz
ich czymś zaskoczyć?
Etna:
Fanów zawsze
trzeba zaskakiwać! Już nagrałam utwór pt: Cygańska
miłość, który znajdzie się na mojej kolejnej
płycie, a który wykonuję w duecie z Adam Band.
Napisałam do niej dobry tekst i bardzo podoba się
ona ludziom na koncertach. Również inne
niespodzianki będę chciała zawrzeć na płycie.
Jednak, żeby były one niespodziankami, muszę
zachować je w tajemnicy...
Na pewno wiele niespodzianek będzie cyklicznie
pojawiało się na mojej stronie internetowej:
www.etnamusic.pl. Np. jedną z nich są zdjęcia
publiczności z koncertów. Jeśli byłeś na moim
koncercie, istnieje duże prawdopodobieństwo, że
znajdziesz swoje zdjęcie na mojej
stronie-zapraszam!
PPMD-D:
Przy produkcji Twojej
debiutanckiej płyty współpracował z Tobą Marcin
Siegieńczuk (TOPLES). Czy tym razem także będziesz
korzystać z jego pomocy?
Etna: To za
dużo powiedziane-współpracował ze mną Marcin
Siegieńczuk. Marcin napisał jeden tekst, który
znalazł się na mojej płycie. Było to nie z mojej
inicjatywy, ale to za dużo opowiadać:)
Tak, jak wspomniałam, wszystkie teksty na kolejną
płytę napisałam sama. Zresztą przy pierwszej
płycie większość tekstów jest również mojego
autorstwa. Po więcej informacji zapraszam na moją
stronę:
www.etnamusic.pl .
PPMD-D:
Który z wykonawców
branży "Disco - Polo" jest twoim autorytetem? Na
kim się wzorujesz?
Etna: Słowo
autorytet ma dla mnie mocne znaczenie. Tworzę
muzykę, tak, jak ją czuję, a teksty podpowiada mi
życie.
PPMD-D:
Jak na razie w
telewizji można obejrzeć tylko Twój jeden teledysk
do piosenki Drań. Czy zamierzasz nakręcić nowy
videoclip?
Etna: Z
profesjonalnych teledysków, zgadza się jest jeden,
do utworu "Drań". Można go obejrzeć w serwisie
youtube, jak również na portalu Onet.pl i
Interia.pl. Znajdziecie go również na mojej
stronie. Kilka teledysków zostało nagranych na
festiwalu w Ostródzie-będzie można znaleźć je na
mojej stronie. Oczywiście, wraz z wydaniem nowej
płyty, będzie nowy clip. Chciałabym, aby było ich
jak najwięcej, ale to niestety związane jest z
kosztami:)
PPMD-D:
Powróćmy do XII
Festiwalu Muzyki Tanecznej. Jak się czułaś
powracając na ostródzką scenę po kilkuletniej
przerwie?
Etna: Czułam
się jak przysłowiowa ryba w wodzie:)))Bardzo się
cieszyłam, iż znowu mogę tam być - zawsze
chcę być na festiwalu w Ostródzie! Tym bardziej,
że na 4 moje wyjścia, 2 były uhonorowane
nagrodami- w 2003 Nagroda Publiczności, a w 2007
Debiut Roku, a więc warto, abym tam bywała. Poza
tym uwielbiam tamtejszą publiczność!!!
PPMD-D:
Czym spowodowana jest
zmiana twojego wizerunku scenicznego, którą fani
mogli dostrzec na festiwalu?
Etna: Zabawne
pytanie! Może odpowiem tak: wróciłam do swego
naturalnego wyglądu. Nagranie mojej pierwszej
płyty zbiegło się w czasie, kiedy byłam farbowaną
blondynką:) Teraz wróciłam do swego naturalnego
koloru włosów i jestem brunetką. Do tego parę kilo
mniej i jest chyba całkiem nieźle, bo słyszę
opinie, iż wyglądam teraz korzystniej:) Tak, czy
inaczej, na pewno czuję się teraz lepiej-kiedy
jestem w pełni sobą! Z powodu tej przewrotnej
metamorfozy, w dobie reaktywacji zespołów ze starą
nazwą, lecz z nowymi twarzami, zdarza się, że
słyszę głosy, iż Etna też jest "podrobiona":))Ale
Etna to wciąż nieustannie ja:)))
PPMD-D:
Jak zauważyłaś w tym
roku na Festiwal powróciło sporo „zapomnianych”
wykonawców. Czym, według Ciebie, było to
spowodowane?
Etna: To nie
jest tak do końca, że byli oni zapomniani, bo są
to nowe twarze, tylko ze starą nazwą. Czym to było
spowodowane? Może tym "boomem na muzykę disco
polo", o którym wspomniałeś. Nawet słyszałam
głosy, że Etna też jest nowa. Rozbawiło mnie to
troszkę, ale rozumiem to, ponieważ zmieniłam swój
wizerunek, ale to jak najbardziej ja, 100% Etna z
krwi i kości:)))
PPMD-D:
Co sądzisz o
najmłodszych gwiazdach gatunku?
Etna: Zawsze
będą po nas przychodzić młodsi-to dobrze! Życzę im
wytrwałości i sukcesów!!!
PPMD-D:
Twoim zdaniem jaka
przyszłość czeka polską muzykę taneczną?
Etna: Myślę, ze
pomimo nagonki na naszą muzykę i niechęci mediów
do nas, zawsze będziemy w sercach naszych fanów.
Poza tym, czy wyobrażasz sobie np. wesele bez
muzyki disco polo?
PPMD-D:
Co Cię denerwuje?
Etna: Irytuje
mnie to, że czasem jestem określana jako zespół.
Etna to moje pseudo artystyczne, a nie nazwa
zespołu. To tak, jakby ktoś mówił: zespół Shazza...
Owszem, scenicznie współpracuję z tancerzami, ale
cała moja działalność muzyczna jest solowa.
PPMD-D:
Czym się interesujesz
poza muzyką?
Etna:
Kontynuując moje zainteresowania z lat szkolnych,
rozpoczęłam treningi w jednej ze szkół tańca w
moim mieście. To pozwala mi poszerzać moje
umiejętności taneczne, co z kolei mogę wykorzystać
na koncertach. Poza tym w wakacje, trenowałam
choreografię z moimi tancerzami przez 1,5 miesiąca
dzień w dzień po 3 godziny, wyłączając weekendy,
bo wtedy grałam koncerty:))). Uczę się języka
angielskiego. Uwielbiam czytać książki, więc teraz
mogę połączyć przyjemne z pożytecznym i czytam
literaturę angielską.
PPMD-D:
Jak obecnie wygląda
życie prywatne Etny?
Etna:
Prywatnie? niewiele mi czasu pozostaje w chwili
obecnej, kiedy jestem w trakcie nagrywania
kolejnej płyty: studio, sesje fotograficzne,
pisanie tekstów, treningi z tancerzami, a przy tym
przemierzanie Polski wszerz i wzdłuż za sprawą
koncertów. Teraz już jest troszkę lepiej, lecz w
sezonie każdy weekend oznacza przebycie ok.
1500-2000 km. Dobrze, że scenicznie wspiera mnie
kilka osób, więc w trakcie tych wojaży jest mi
weselej. Jednak, gdy mam wolną chwilę, spędzam ją
z rodziną. Uwielbiam czytać książki i nie oglądam
TV.
Korzystając z
okazji, chciałabym podziękować wszystkim moim
fanom. Dziękuję za pocztówki na urodziny, za dobre
słowa i za obecność na moich koncertach.
Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie! Do
zobaczenia na koncertach!
Autor:
Marcin
"MAX" &
Pawell |